Kilka miesięcy temu władze PKP w Warszawie wytoczyły walkę ze starymi pawilonami handlowymi na Ochocie. Twierdząc, że pawilony te są nieestetyczne i zagrażają mieszkańcom bardzo szybko wyrzucili kupców z terenu niedaleko dworca PKP Ochota.
Większość warszawiaków nie zgadza się z dyrektywą PKP i wyrzuceniem kupców z ich pawilonów. Przedstawiamy fragment listu jednego z mieszkańców Warszawy na temat pawilonów handlowych na Ochocie.
„Chciałbym zwrócić uwagę na kładkę dla pieszych nad torami na zachodnim krańcu stacji Ochota, gdzie dotychczas stały jednolite ciemnozielone namioty i pawilony handlowe. Były czyste i estetyczne. Niestety, w ramach pędu, aby wymieść z dworców wszystko – byle były czyste raz na dwadzieścia lat – wyrzucono też te namioty. PKP udało się zatem osiągnąć potrójny cel: pogorszyć wygląd otoczenia dworca, zmniejszyć przychody i pogorszyć warunki podróży, likwidując usługi towarzyszące, z których mogli korzystać pasażerowie. Równocześnie od kilku lat na dworcu straszą zabite deskami schody, które umożliwiały bezpośrednie przesiadki pomiędzy peronem a przystankami tramwajowymi i autobusowymi na Towarowej. W tym względzie – gdzie faktycznie można by poprawić warunki podróży – spółki PKP od lat dzielnie przerzucają się pismami, byle tylko nie przysporzyć sobie więcej kłopotów.”
Jak widać problem nie został pozostawiony bez echa. Miejmy nadzieje, że władze Warszawy nie zostawią kupców z Ochoty bez żadnego wsparcia i że ktoś coś z tym w końcu zrobi.