Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

Drugie podejście do budowy targowiska w Elblągu.

W Elblągu rozpisano przetarg na budowę tamtejszego targowisko. W ramach inwestycji pojawić się mają zadaszone wiaty handlowe oraz nowe pawilony handlowe, których liczba zmniejszy się z 21 do 12. Wykonane byłyby również chodniki, jezdnia i oświetlenie. Na całość ratusz posiada budżet 1, 7 mln zł.

Targowisko już na starcie nie ma szczęścia.

Niestety jak się okazało na nowe wiaty i pawilony handlowe jeszcze poczekamy. Jedyny wykonawca, który zgłosił się w przetargu wycenił usługę na ponad milion zł więcej niż wynosi budżet miasta na ten cel. Warto przypomnieć, że dużą część funduszy na inwestycje miasto pozyskało w ramach dotacji z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Pierwszy przetarg na targowisko unieważniono i co dalej?

Miasto postanowiło przetarg powtórzyć. Czy znajdą się wykonawcy, którzy zbliżą się, a najlepiej zmieszczą w szacowanym budżecie czas pokaże. Z pewnością nowe wiaty, pawilony handlowe i otoczenie zmieni krajobraz tego miejsca i jest bardzo potrzebne i oczekiwane zarówno przez kopców jak i ich klientów.

 

Targowisko w Elblągu wreszcie przejdzie modernizację

Targowisko miejskie przy ul. Płk. Dąbka w Elblągu wreszcie przejdzie modernizację. Po trwających pół roku procedurach związanych z aplikacją o dofinansowanie do inwestycji wreszcie przechodzi ona w fazę finalnych działań. Ogłoszony został przetarg w ramach którego obecne pawilony handlowe oraz wiata ze stołami i zadaszenie oraz ciąg pieszo-jezdny zostanie rozebrany.

W zamian pojawią się natomiast nowe pawilony handlowe. Będzie ich tym razem dwanaście z czego trzy będą posiadać instalację wodociągową. Nie zabraknie oczywiście, odnowionego ciągu pieszo-jezdnego, zadaszenia, chodnika, kanalizacji, oświetlenia oraz odwodnienia. Pracę mają zostać wykonane w przyszłym roku.

Targowiska w Polsce wciąż niezagrożone.

Wydawać by się mogło, ze w dobie super i hipermarketów targowiska miejskie przejdą do lamusa. Nic jednak mylnego. Handelki jakże popularne w poprzedniej epoce trzymają się dalej. Po części jest w tym zasługa środków unijnych, ale tez cech czysto ludzkich przywiązania, tradycji oraz czysto ludzkich relacji.

Pierwszy czynnik to inwestycje. Z pewnością współczesne targowiska przechodzą transformacje. Często stare zdezelowane i zardzewiałe budy i szczęki zastępują pawilony handlowe. Istotne stają się też zadaszenia oraz miejsca parkingowe dla klientów targowisk miejskich. Co ważne nowe pawilony handlowe są często przestronne, klimatyzowane oraz bardzo komfortowe nie ustępując galeriom handlowym.

Dla nowych pawilonów handlowych dofinansowanie szeroko płynie zarówno z miast i gmin chcących dostawać standard tych miejsc do współczesnych warunków oraz otoczenia jak również z UE z poprzedniej perspektywy na lata 2007-2013. Kolejny czynnik to na pewno nie cena, bo ta często jest wyższa niż w marketach, lecz jakość i tutaj można na nią liczyć, bo gdyby jej nie było to po prostu klient by nie chciał wracać i wiedzą o tym doskonale kupcy na targowiskach.

Tradycja i przywiązanie sentymentalne do handelków robi również swoje, a do tego często krótka relacja ze sprzedawcą, na która próżno liczyć w bezpłciowym markecie. To wszystko sprawia, ze targowiska są i będą. Najliczniej na Podkarpaciu gdzie ilość stałych targowisk nawet wzrosła ze 120 jeszcze 20 lat temu do 132 obecnie. I to jest dobra zmiana.

Ursynowskie pawilony handlowe do likwidacji?

Ursynów to jedna z bardziej znanych dzielnic naszej stolicy. Na znajdującej się tam ulicy Ciszewskiego od wielu lat stoją pawilony handlowe. Choć wyglądem nie zachęcają to jednak ludzie się do nich przyzwyczaili, gdyż spełniają swoja rolę miejsc w których okoliczni mieszkańcy szybko zrobią drobne zakupy. Ich żywot może jednak dobiec końca, ale czy na pewno?

Zarząd Dróg Miejskich, od którego najemcy dzierżawią teren nie zamierza przedłużyć umowy kończącej się im w sierpniu i nakazać rozbiórkę pawilonów. Wszystko, dlatego, ze owe pawilony handlowe kolidują z planami poprawy funkcjonalności rozbudowy biegnącej obok nich ścieżki rowerowej. Tamtejszy MZD nie widzi innej możliwości a sklepikarze zapowiedzieli walkę o swoje miejsce pracy. Mają prawnika oraz poparcie części mieszkańców.

Części, bo są też glosy by znikneły z powodów czysto estetycznych. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, zatem by zostały postawione w tym miejscu / okolicy na nowo dzięki temu byłyby estetyczne, funkcjonalne, a zarazem pasowały do całej koncepcji i w ten sposób wszystkie strony byłyby pogodzone. Czy tak się jednak stanie? Czas pokaże. Zapowiada się prawdopodobnie długa przepychanka miedzy stronami.

Źródło: www.haloursynow.pl