Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

Targowiska osiedlowe w Białymstoku jednak nie pomyśli prezydenta

Jednym z postulatów urzędującego obecnie prezydenta Białegostoku było stworzenie sieci osiedlowych targowisk. Miałyby one się składać z kilku do kilkudziesięciu pawilonów i kiosków handlowych i tworzyć swego rodzaju malutkie bazarki, na których mieszkańcy mogliby kupić np świeże owoce i warzywa. 

Niestety idea, choć w swej istocie niezła okazała się nie do zrealizowania. Powodów można wymieniać wiele. Pierwszy to niestety brak zainteresowania ze strony potencjalnych dzierżawców oferowanych terenów, którzy mieliby za zadanie nimi zarządzać. Kolejny to fakt, że najzwyczajniej nie ma popytu na takie targowiska. Ani spółdzielnie, ani też wspólnoty mieszkaniowe takich mini bazarów z pawilonami handlowymi mieć obok siebie po prostu nie chcą. 

Kolejna kwestia to fakt, że to kupcy sami chcą wybrać dla siebie dogodne miejsca na pojedyncze stoiska/pawilony handlowe. Jak widać, choć pomimo, że ekspansja hipermarketów całkowicie nie wyparła z rynku targowisk miejskich to jednak nie ma aż takiego na nie popytu by poza tymi większymi tworzyły się również te małe osiedlowe. Temat i pomysł, zatem powoli umiera, bo jak to się mówi nic na silę.