Gdy powstał pomysł zagospodarowania terenu w Zagórowie i zbudowaniu „Mini Galerii” z pawilonami handlowymi wszyscy uważali że to dobry pomysł. Jednak po pewnym czasie coś się zmieniło.
Firma, która zajmuje się inwestycjami o charakterze komercyjnym w całej Polsce, kilka miesięcy temu wystąpiła o wykup grunt w Zagórowie. Chciała wykorzystać ten grunt i zbudować tam pawilony handlowe. Wystąpili z odpowiednimi prośbami do władz miasta. Urząd Miejski po zapoznaniu się z dokumentacją wyraziło ogromną aprobatę.
– To świetny pomysł na zagospodarowanie tego terenu. Nowe pawilony handlowe to nie tylko miejsca pracy ale i świetny pomysł na promocje naszego miasteczka- powiedział rzecznik władz miasta.
Przełom nastąpił 5 czerwca, kiedy nieoczekiwanie dowiedzieliśmy się, o tym, iż “ni z gruszki ni z pietruszki” pewien zagórowianin złożył odwołanie, co nas kompletnie zaskoczyło. Nie jest on sąsiadem przylegającej działki, ani też stroną postępowania. Jaki więc miał cel? – pyta właściciel firmy która chciała zbudować Pawilony handlowe.
Przy czym nadmienia, iż zawsze z sąsiadami zakupionych działek przeprowadzane są rozmowy na temat ich zdania wobec planowanych inwestycji. Tak też było i tym razem. Jak twierdzi nasz rozmówca, żaden z sąsiadów nie miał nic przeciwko temu, by pawilon powstał.
Odwołanie od decyzji burmistrza w sprawie ustalenia warunków zabudowy pawilonu w Zagórowie napisał Ryszard Sikorski, który w swoim piśmie nadmienił, iż decyzja w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla “marketu wielkogabarytowego” w Zagórowie została wydana z naruszeniem prawa.
Z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.