Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

Kolejna batalia kupców z Białegostoku

Prezydent odpowiedział na interpelacje radnych w sprawie pawilonów handlowych przy ul. Wasilkowskiej. Sprzedawcy nie zostaną tam, ale mogą się przenieść.

Chodzi o sześć pawilonów znajdujących się w sąsiedztwie Żłobka Miejskiego nr 3 oraz jednego z marketów. Jak informowaliśmy, handlowcy muszą się stamtąd wyprowadzić do kwietnia. Ludzie są przerażeni. Boją się, że oznacza to dla nich bezrobocie. Z pawilonów utrzymuje się około trzydziestu osób. W warzywniakach czy sklepiku rybnym robią zakupy mieszkańcy osiedla, tu przyjeżdżają też klienci z innych części miasta. Podobnych pawilonów nie ma nigdzie w pobliżu.

Handlowcy wnioskowali o przedłużenie umowy, ale miasto jest nieugięte.Skierowali do prezydenta interpelacje w tej sprawie. Właśnie otrzymali odpowiedzi. Padają w nich argumenty, które kupcy słyszeli już wcześniej.

Przede wszystkim prezydent wskazuje, że działka, na której stoją pawilony należy do żłobka, a miasto chce doprowadzić do przekazania jej w zarząd placówki. Poza tym, teren jest objęty planem zagospodarowania, który nie przewiduje wydzielenia części działki do celów handlowych. Prezydent przypomina też, że kupcy wiedzieli, że ich działalność tam jest tymczasowa.

Czyżby to koniec bitwy o słynne już pawilony handlowe w Białymstoku?