Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

Nowe targowisko miejskie w Świnoujściu już przecieka.

Niedługo mogli się cieszyć kupcy ze Świnoujścia z nowego targowiska miejskiego. Niestety już po tygodniu pojawił się bardzo duży problem z wilgocią, która jak wiadomo może wpłynąć na jakość sprzedawanych w tym miejscu towarów. Kupcom na nowym rynku (Pod Zegarem) nie jest do śmiechu, bo nikt nie spodziewał się, że takie problemy pojawią się tak szybko. Na targowisku cieknie z dachu wprost na towar. Usterki sprawdzają już fachowcy.

Jak się okazało na targowisku miejskim jest nieszczelny dach i została zaburzona cyrkulacja powietrza, jednak z oględzin projektanta i inspektora budowlanego wynika, że wszystko jest zrealizowane tak jak należy. Gdzie, zatem leży problem? Ma to zostać dalej ustalane i naprawione, bo targowisko jest na gwarancji. Pora roku niestety też nie sprzyja teraz inwestycji, deszcz i śnieg tworzą wilgoć, która skrapla się pod dachem i spada kupcom na towar z czego w najmniej korzystnej sytuacji są kupcy oferujący obrania.

Koszt budowy targowiska miejskiego w Świnoujściu wyniósł 4 mln zł. Jest tutaj miejsce dla 79 handlarzy. Większość miejsc jest już zajęta, głownie przez kupców, którzy handlowali w rynku, przy ul Grunwaldzkiej. Ci, którzy się przenieśli do ‚lepszych warunków” za wyższy czynsz mają teraz powody do  skarg. Oby, więc niedociągnięcia zostały szybko naprawione.

Bazarowy pawilon gastronomiczny zamiast ładnego skweru, czyli estetyka w Warszawie

Warszawa zawsze potrafiła zaskakiwać. W kwestii estetyki również. Oto kolejny przykład na jej brak. W Śródmieściu u zbiegu ulic: Koszykowej, Nowakowskiego i Emilii Plater na skwerze Batalionu Pancernego AK „Golski” wyrósł niedawno nowy szpecący otoczenie obiekt gastronomiczny.

zdj_cie

W miejscu dawnego szaletu miejskiego zamiast lekkiego przeszklonego estetycznie zaprojektowanego przez architekta budynku wyrósł toporny, mało atrakcyjny wizualnie i nie pasujący do otoczenia pawilon gastronomiczny. Co ciekawe wszystko za przyzwoleniem urzędników i konserwatora zabytków. Dlaczego nie zagospodarowano to miejsce na mały urokliwy skwerek trudno powiedzieć.

Pikanterii dodaje fakt, bliskiej odległości baru od bardzo ładnego budynku kreślarni Politechniki Warszawskiej. Trudno zrozumieć zatem co kierowało urzędnikami, którzy zgodzili się na tego typu bazarową budowle, bo na pewno nie zmysł dobrego smaku. Z pewnością jeśli polityka w tym zakresie będzie nadal taka, a nie inna to dzielnice Warszawy jeszcze długo nie będą miłe i przyjazne jak im podobne w innych stolicach Europy.

Nowe stragany i pawilony handlowe w Rybniku

Do końca listopada plac targowy w Rybnik będzie już w pełni zagospodarowany nowymi straganami. Pojawiły się tam również pawilony handlowe. Jest to jednak co warto podkreślić własna inicjatywa Stowarzyszenia Kupców Targowych. Urzędnicy zgodzili się by kupcy wybudowali tego typu nowoczesne pawilony handlowe obok zakupionych przez miasto straganów.

Modernizacja targowiska rozpoczęła się w czerwcu tego roku i objęła wyburzenie budynku usługowego oraz wymianę nawierzchni na części usługowej placu. Teraz przyszedł czas na stalowe stargany. Miasto wydało na nie ok 1 mln zł.

Co  nie powinno dziwić, a jednak wywołuje kontrowersje kupcy będą musieli teraz więcej zapłacić za handel na nowych straganach. Duże kontrowersje wywołały tez u kupców niejasne ich zdaniem zasady przyznawania miejsc na targowisku.

Nowe szprotawskie targowisko z mankamentami

Były władze miasta, powiatu i województwa, uroczyste przecięcie wstęgi oraz poświęcenie przez księdza. Tak własnie zostało otwarte nowe targowisko w Szprotawie. Entuzjazm studzą jednak kupcy, którym błędy w fazie projektowania teraz będą istotnie utrudniać pracę.

Kupcy szczególnie narzekają na krótkie blaty przez, które trudniej wyeksponować wszystkie produkty. Kolejną problemową kwestią jest brak odstępów między boksami przez co ciężej podać klientowi np owoce z rozstawionych skrzynek, które musza być np pod blatem. Całości dopełnia zbyt krótki daszek nad boksami, który może powodować, że podczas deszczu klienci będą po prostu mokrzy. Niektórzy sprzedawcy już zainwestowali w parasole lub markizy. Na nowym targowisku jest też bardziej duszno, niż na poprzednim, szczególnie po otwarciu. Kupcy obawiają się czy w okresie zimowym nie będzie wtedy wilgoci i grzyba.

Urzędnicy zapewniają, ze usterki i niedociągnięcia zostaną naprawione. Szkoda tylko, że nie zostały wyeliminowane w fazie projektowania targowiska co zaoszczędziłoby wszystkim czasu oraz pieniędzy, które w dużej części pochodzą z dotacji z UE.

Nowe targowisko w Szprotawie to 2 hale targowe (64 stanowiska handlowe) wraz z z parkinem. Poza opisanymi mankamentami kupcy przyznają, że jest czyściej, ładniej a warunki handlu są dużo lepsze. Na plus wymieniają też obniżoną stawkę za metr kwadratowy powierzchni.

W Białymstoku wielkie przebudowy, kupcy z pawilonów handlowych boją się o pracę

Przebudowa ulicy Konstytucji 3 Maja w Białymstoku budzi kontrowersje. – Nasze pawilony znikną z powodu ścieżki rowerowej – denerwują się handlowcy. – Ludzi w wieku 50-60 lat nikt nie przyjmie do pracy.

Pawilony znajdują się u zbiegu ulic Konstytucji 3 Maja i Antoniuk Fabryczny. Są tu między innymi sklepy z pieczywem, mięsem czy kwiaciarnia. Właściciele budek prowadzą tu działalność od lat, a dla wielu z nich jest ona jedynym źródłem utrzymania. Jak pisaliśmy, pawilony za kilka miesięcy znikną w związku z gruntowną przebudową skrzyżowania.

– Nasze lokale nie przeszkadzają dlatego, że ma na ich miejscu powstać nowy pas ruchu, tylko ścieżka rowerowa – piszą załamani handlowcy. – To jakiś absurd.

– Nie jest to prawda – zaprzecza Janusz Ostrowski, dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji w białostockim magistracie. – One stoją w pasie drogowym, co koliduje z budową. Nawet bez ścieżki rowerowej i chodnika ulica przebiegałaby tuż pod pawilonami, co jest niedopuszczalne.

Miejmy nadzieję, że sprawa dobrze się zakończy dla kupców z Białegostoku.

 

Tarnów będzie miał nowy plac targowy

Tak będzie wyglądał nowy plac targowy w Tarnowie z nowymi pawilonami handlowymi

W Tarnowie miasto wyłoniło wykonawcę prac na targowisku. Modernizacja Burka pochłonie około 3,2 mln złotych. Termin rozpoczęcia remontu jest ustalany.

Do grudnia dzisiejszy wygląd placu przejdzie do historii. Znikną wszystkie obecnie zainstalowane tu pawilony handlowe, a także rzędy prowizorycznych stołów. Ich miejsce zajmą nowe. Pawilony dla handlujących owocami i warzywami staną po południowej stronie Burku. Miejsce na środku zajmą stoły osłonięte przezroczystym dachem z poliwęglanu. Od strony ul. Bema stanie rząd pawilonów dla oferujących kwiaty. Po północnej stronie placu planowany jest skwer. Stanie na nim pomnik albo fontanna.

Kupcy powołali nawet oficjalny komitet obrony Burku. Plany mocno jednak od tamtej pory ewoluowały. Na wypracowany przed dwoma laty kompromis teraz znalazły się pieniądze.

 

Szykują się zmiany na zielonogórskim targowisku

W Zielonej Górze z targowiska przy al. Wojska Polskiego niedawno zniknęło część pawilonów handlowych. Ale do prawdziwej rewolucji dojdzie tu w przyszłym roku. – Nieestetyczne stragany zastąpią eleganckie budynki.

Zawsze kupuję to buty – mówiła jedna z mieszkanek Zielonej Góry. – Tu nigdzie nie muszę się spieszyć, tak jak w supermarkecie albo galerii handlowej. A że pawilony nie zachwycają urodą? Najważniejsze, że klientów nie brakuje.

Wiesław Mądry na bazar przychodzi przynajmniej raz w tygodniu: – Tydzień temu zafundowałem sobie sweter. I nie był wcale drogi. Obawiam się jednak, że już niedługo po ubrania będę musiał jeździć do marketów. Tych pawilonów handlowych ostatnio ubywa.

Nie wiadomo do końca co dokładnie stanie się z targowiskiem. Czy w miejsce starych straganów i pawilonów staną nowoczesne, spełniające normy europejskie pawilony i kioski handlowe. Miejmy nadzieję, że okoliczni mieszkańcy będą mogli nadal chodzić na zakupy na targowisko.

Podróżni z krakowskiego dworca kolejowego narzekają na małą ilość pawilonów i kiosków

Podróżni czekający na pociągi na Dworcu Głównym PKP w końcu będą mogli skorzystać z kiosko-pawilonu czy minibaru. Odnowione za ponad 100 mln zł perony na Dworcu Głównym w Krakowie mają – zdaniem podróżnych – jeden poważny mankament. Pasażerowie nie znajdą na nich ani jednego funkcjonującego kiosku lub pawilonu gastronomicznego. Kolejarze zapewniają jednak, że lada dzień tego typu niedogodności znikną.

Co więcej, jest szansa, że na platformach pojawią się również automaty z biletami, kolejowymi oczywiście. – Kilka lat temu, jeszcze na tych starych nieodnowionych peronach, można było kupić gazetę czy chociażby kawę w działających tu kioskach. Teraz faktycznie jest tu bardzo ładnie, są nowe ławki, tablice z rozkładami jazdy i wyraźna informacja głosowa, ale nie ma takiej podstawowej rzeczy jak kiosk czy mały barek – podkreśla Jan Wojciechowski, mieszkaniec Krakowa.

Pasażerowie, chcąc nie chcąc, muszą więc teraz przechodzić albo do Galerii Krakowskiej, albo do kiosków zlokalizowanych w rejonie Regionalnego Dworca Autobusowego.

– To duże utrudnienie, bo notorycznie zdarza się, że pociągi są opóźnione i aby wypić coś ciepłego, na tym zimnie trzeba iść ten niemały kawałek często z bagażami – narzekają podróżni.

Krzysztof Łańcucki ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe zapewnia, że już w najbliższym czasie na peronach zostaną otwarte pierwsze pawilony handlowe i lokale.

Kielce sprzedaje i kupuje działki w centrum miasta

Około 29 mln zł chcą zarobić w tym roku Kielce na sprzedaży nieruchomości. Pod młotek pójdą m.in. trzy atrakcyjne działki w centrum. Na większości z nich jest możliwość postawienia pawilonu handlowego ale nie tylko.

Miasto będzie chciało sprzedać m.in. liczącą ok. 1300 m kw. działkę po wyburzonej kamienicy na rogu ul. Okrzei i 1 Maja. – To niewielki teren, ale bardzo atrakcyjny dla potencjalnego nabywcy. Zwłaszcza gdy skończy się budowa węzła Żelazna. To jedna z najciekawszych nieruchomości w Kielcach, dlatego zakładamy, że z jej sprzedażą nie będzie większych problemów – zaznacza dyrektor.

W pierwszej połowie 2013 roku ratusz będzie chciał też zakończyć transakcję wymienną z parafią św. Józefa Robotnika w Kielcach.

Chodzi o 1500 m kw. gruntu u zbiegu ulic Wiśniowej, Toporowskiego i Jesionowej. Stoją tam należące do miasta pawilony handlowe. Duży teren jest jednak własnością parafii, miasto nic tam przez to nie może zrobić. – W ciągu najbliższych miesięcy będziemy chcieli odzyskać ten teren – zapowiada Pietrzyk.

Warunkiem jest przejęcie przez miasto dwóch działek, na których stoi dziś kościół św. Józefa Robotnika przy ul. Turystycznej. Obecnie jest on w użytkowaniu wieczystym skarbu państwa. – Chcemy poprosić wojewodę o darowiznę własności na rzecz gminy, wtedy grunt moglibyśmy sprzedać parafii, a z uzyskanych pieniędzy zapłacilibyśmy za działki, na których stoją pawilony – mówi Pietrzyk

Sprzedaż atrakcyjnych działek ma spowodować zwiększenie zakładania własnych działalności gospodarczych przez mieszkańców miasta. W końcu na tych terenach będzie możliwość postawienia nowoczesnych pawilonów handlowych.

 

 

Ruszają prace na nowym targowisku w Łomży

Rozpoczyna się budowa budynku hali targowej i pawilonów handlowych w Łomży przy ulicach Sikorskiego i Dworcowej wraz z parkingami i dojazdami – informuje Anna Sobocińska, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Łomża. – W poniedziałek odbyło się przekazanie placu budowy firmie Masbud Invest z Suwałk, która wygrała przetarg na realizację tej inwestycji.

Koszt tego przedsięwzięcia to 8 mln 286 tys. zł. Inwestycja powinna być zakończona do 31 października tego roku.

– W związku z planowanymi pracami, osoby handlujące na dotychczasowym terenie targowiska miejskiego na początku listopada ub.r. zostały przeniesione na tymczasowe miejsce handlu, które znajduje się po drugiej stronie ulicy Dworcowej – przypomina Anna Sobocińska.

Powierzchnia całkowita budynku hali wyniesie 2617 mkw, w tym powierzchnia użytkowa 2390 mkw. Znajdzie się w niej m.in. 85 pawilonów handlowych, pomieszczenia dla Straży Miejskiej oraz pawilon usług „małej gastronomii”.

– Natomiast wiata targowiska o wymiarach będzie miała 1970 mkw powierzchni użytkowej – dodaje rzecznik. – Będzie to obiekt niezabudowany i otwarty w celu stworzenia dogodnych warunków do handlu z tymczasowych stołów, straganów oraz bezpośrednio z pojazdu dostawczego. Wykonana zostanie ona na konstrukcji stalowej z dachem z blachy stalowej.

W bezpośrednim sąsiedztwie hali targowej i wiaty powstanie parking na 84 miejsca postojowe, w tym 6 przewidziano dla osób niepełnosprawnych.