Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

Nowe szprotawskie targowisko z mankamentami

Były władze miasta, powiatu i województwa, uroczyste przecięcie wstęgi oraz poświęcenie przez księdza. Tak własnie zostało otwarte nowe targowisko w Szprotawie. Entuzjazm studzą jednak kupcy, którym błędy w fazie projektowania teraz będą istotnie utrudniać pracę.

Kupcy szczególnie narzekają na krótkie blaty przez, które trudniej wyeksponować wszystkie produkty. Kolejną problemową kwestią jest brak odstępów między boksami przez co ciężej podać klientowi np owoce z rozstawionych skrzynek, które musza być np pod blatem. Całości dopełnia zbyt krótki daszek nad boksami, który może powodować, że podczas deszczu klienci będą po prostu mokrzy. Niektórzy sprzedawcy już zainwestowali w parasole lub markizy. Na nowym targowisku jest też bardziej duszno, niż na poprzednim, szczególnie po otwarciu. Kupcy obawiają się czy w okresie zimowym nie będzie wtedy wilgoci i grzyba.

Urzędnicy zapewniają, ze usterki i niedociągnięcia zostaną naprawione. Szkoda tylko, że nie zostały wyeliminowane w fazie projektowania targowiska co zaoszczędziłoby wszystkim czasu oraz pieniędzy, które w dużej części pochodzą z dotacji z UE.

Nowe targowisko w Szprotawie to 2 hale targowe (64 stanowiska handlowe) wraz z z parkinem. Poza opisanymi mankamentami kupcy przyznają, że jest czyściej, ładniej a warunki handlu są dużo lepsze. Na plus wymieniają też obniżoną stawkę za metr kwadratowy powierzchni.