Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

W Białymstoku wielkie przebudowy, kupcy z pawilonów handlowych boją się o pracę

Przebudowa ulicy Konstytucji 3 Maja w Białymstoku budzi kontrowersje. – Nasze pawilony znikną z powodu ścieżki rowerowej – denerwują się handlowcy. – Ludzi w wieku 50-60 lat nikt nie przyjmie do pracy.

Pawilony znajdują się u zbiegu ulic Konstytucji 3 Maja i Antoniuk Fabryczny. Są tu między innymi sklepy z pieczywem, mięsem czy kwiaciarnia. Właściciele budek prowadzą tu działalność od lat, a dla wielu z nich jest ona jedynym źródłem utrzymania. Jak pisaliśmy, pawilony za kilka miesięcy znikną w związku z gruntowną przebudową skrzyżowania.

– Nasze lokale nie przeszkadzają dlatego, że ma na ich miejscu powstać nowy pas ruchu, tylko ścieżka rowerowa – piszą załamani handlowcy. – To jakiś absurd.

– Nie jest to prawda – zaprzecza Janusz Ostrowski, dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji w białostockim magistracie. – One stoją w pasie drogowym, co koliduje z budową. Nawet bez ścieżki rowerowej i chodnika ulica przebiegałaby tuż pod pawilonami, co jest niedopuszczalne.

Miejmy nadzieję, że sprawa dobrze się zakończy dla kupców z Białegostoku.

 

Elblącka młodzież okrada kioski handlowe

19-letnia Joanna B. oraz 22-letni Wojciech W. to para, która włamywała się i okradała elbląskie kioski handlowe. Dwójkę sprawców zatrzymali policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu. Mieli oni na koncie 8 włamań.

Głównie papierosy padały łupem dwójki młodych włamywaczy. Policjanci zatrzymali 19-letnią Joannę B. oraz 22-letniego Wojciecha W. Udowodniono im dokonanie łącznie 8 włamań do kiosków i pawilonów handlowych. Miały one miejsce m.in. przy ul. Kasprzaka, Nowowiejskiej i Gwiezdnej. Policjanci ustalili, że 22-latek po włamaniu odsprzedawał skradzione papierosy.

 

— To nie pierwsze przestępstwo Wojciecha W., mimo młodego wieku sprawca trzy ostatnie lata spędził „za kratkami”, gdzie odbywał wyroki za wcześniejsze przestępstwa — mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — Gdy wyszedł na wolności zajął się… włamaniami.

 

Sprawca wybierał słabiej zabezpieczone kioski i obiekty handlowe. Zrywał kłódki, dostawał się do wnętrza i kradł towar. Mężczyzna działał wspólnie z 19 letnią kobietą. Teraz dwójka ta odpowie przed sądem za swoje czyny. Za kradzież z włamaniem Kodeks Karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 

Tarnów będzie miał nowy plac targowy

Tak będzie wyglądał nowy plac targowy w Tarnowie z nowymi pawilonami handlowymi

W Tarnowie miasto wyłoniło wykonawcę prac na targowisku. Modernizacja Burka pochłonie około 3,2 mln złotych. Termin rozpoczęcia remontu jest ustalany.

Do grudnia dzisiejszy wygląd placu przejdzie do historii. Znikną wszystkie obecnie zainstalowane tu pawilony handlowe, a także rzędy prowizorycznych stołów. Ich miejsce zajmą nowe. Pawilony dla handlujących owocami i warzywami staną po południowej stronie Burku. Miejsce na środku zajmą stoły osłonięte przezroczystym dachem z poliwęglanu. Od strony ul. Bema stanie rząd pawilonów dla oferujących kwiaty. Po północnej stronie placu planowany jest skwer. Stanie na nim pomnik albo fontanna.

Kupcy powołali nawet oficjalny komitet obrony Burku. Plany mocno jednak od tamtej pory ewoluowały. Na wypracowany przed dwoma laty kompromis teraz znalazły się pieniądze.

 

Zaśmiecone pawilony handlowe w Olsztynie

Olszyńscy strażnicy miejscy, którzy na co dzień tropią miejscowych śmieciarzy, nie przypominają sobie, żeby ktoś wcześniej w tak zakamuflowany sposób pozbywał się swoich domowych odpadów.

– Od dwóch tygodni ktoś podrzuca śmieci na dach pawilonu handlowego, który znajduje się na rogu ulic Reymonta i Chopina w Olsztynie.

Na zdjęciu doskonale widać, że na dachu pawilonu handlowego, w którym mieści się piekarnia, leży już kilka niebieskich worków ze śmieciami. Strażnicy miejscy zajęli się już tą sprawą.  Mamy swoje wypracowane metody, żeby szybko ustalić, kto zaśmieca pawilony handlowe, i nie ukrywam, że nierzadko udaje się nam ustalić sprawcę po sprawdzeniu zawartości pozostawionych przez niego śmieci – zapewnia Jarosław Lipiński, zastępca komendanta olsztyńskiej straży miejskiej. – Jeszcze dzisiaj jeden z naszych strażników zajmie się tą sprawą.