Pawilony handlowe

Wszystko o pawilonach dla Ciebie

Podróżni z krakowskiego dworca kolejowego narzekają na małą ilość pawilonów i kiosków

Podróżni czekający na pociągi na Dworcu Głównym PKP w końcu będą mogli skorzystać z kiosko-pawilonu czy minibaru. Odnowione za ponad 100 mln zł perony na Dworcu Głównym w Krakowie mają – zdaniem podróżnych – jeden poważny mankament. Pasażerowie nie znajdą na nich ani jednego funkcjonującego kiosku lub pawilonu gastronomicznego. Kolejarze zapewniają jednak, że lada dzień tego typu niedogodności znikną.

Co więcej, jest szansa, że na platformach pojawią się również automaty z biletami, kolejowymi oczywiście. – Kilka lat temu, jeszcze na tych starych nieodnowionych peronach, można było kupić gazetę czy chociażby kawę w działających tu kioskach. Teraz faktycznie jest tu bardzo ładnie, są nowe ławki, tablice z rozkładami jazdy i wyraźna informacja głosowa, ale nie ma takiej podstawowej rzeczy jak kiosk czy mały barek – podkreśla Jan Wojciechowski, mieszkaniec Krakowa.

Pasażerowie, chcąc nie chcąc, muszą więc teraz przechodzić albo do Galerii Krakowskiej, albo do kiosków zlokalizowanych w rejonie Regionalnego Dworca Autobusowego.

– To duże utrudnienie, bo notorycznie zdarza się, że pociągi są opóźnione i aby wypić coś ciepłego, na tym zimnie trzeba iść ten niemały kawałek często z bagażami – narzekają podróżni.

Krzysztof Łańcucki ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe zapewnia, że już w najbliższym czasie na peronach zostaną otwarte pierwsze pawilony handlowe i lokale.

Kielce sprzedaje i kupuje działki w centrum miasta

Około 29 mln zł chcą zarobić w tym roku Kielce na sprzedaży nieruchomości. Pod młotek pójdą m.in. trzy atrakcyjne działki w centrum. Na większości z nich jest możliwość postawienia pawilonu handlowego ale nie tylko.

Miasto będzie chciało sprzedać m.in. liczącą ok. 1300 m kw. działkę po wyburzonej kamienicy na rogu ul. Okrzei i 1 Maja. – To niewielki teren, ale bardzo atrakcyjny dla potencjalnego nabywcy. Zwłaszcza gdy skończy się budowa węzła Żelazna. To jedna z najciekawszych nieruchomości w Kielcach, dlatego zakładamy, że z jej sprzedażą nie będzie większych problemów – zaznacza dyrektor.

W pierwszej połowie 2013 roku ratusz będzie chciał też zakończyć transakcję wymienną z parafią św. Józefa Robotnika w Kielcach.

Chodzi o 1500 m kw. gruntu u zbiegu ulic Wiśniowej, Toporowskiego i Jesionowej. Stoją tam należące do miasta pawilony handlowe. Duży teren jest jednak własnością parafii, miasto nic tam przez to nie może zrobić. – W ciągu najbliższych miesięcy będziemy chcieli odzyskać ten teren – zapowiada Pietrzyk.

Warunkiem jest przejęcie przez miasto dwóch działek, na których stoi dziś kościół św. Józefa Robotnika przy ul. Turystycznej. Obecnie jest on w użytkowaniu wieczystym skarbu państwa. – Chcemy poprosić wojewodę o darowiznę własności na rzecz gminy, wtedy grunt moglibyśmy sprzedać parafii, a z uzyskanych pieniędzy zapłacilibyśmy za działki, na których stoją pawilony – mówi Pietrzyk

Sprzedaż atrakcyjnych działek ma spowodować zwiększenie zakładania własnych działalności gospodarczych przez mieszkańców miasta. W końcu na tych terenach będzie możliwość postawienia nowoczesnych pawilonów handlowych.

 

 

Awantura o pawilon handlowy w Opolu

Wczoraj rano doszło do awantury przy jednym z pawilonów handlowych w pobliżu opolskiego dworca PKS.

Gdy dwaj mężczyźni zaczęli zdejmować tablicę reklamową ze ściany pawilonu, ostro zaprotestowali przeciw temu Jakub i Andrzej Jonaszowie, prowadzący tam między innymi punkt sprzedaży biletów autobusowych.

Na miejscu zjawiła się policja, byli też prawnicy obu stron konfliktu – użytkowników lokalu i PKS.

– Pawilon w połowie stoi na terenie należącym do miasta, a w połowie do nas – wyjaśnia Przemysław Nijakowski, prezes Opolskiego PKS SA. – Ponieważ jego użytkownicy nie zgodzili się na nowe stawki i nie płacą czynszu, chcemy odzyskać część pawilonu stojącą na naszym terenie.

– Stara umowa wygasła, a nowej nie chcą z nami podpisać. W dodatku nie widzę powodu, by płacić PKS-owi 4 razy więcej niż miastu – ripostuje Andrzej Jonasz.

Konflikt prawdopodobnie znajdzie finał w sądzie, bo PKSdał użytkownikom 3 dni na opuszczenie lokalu, a ci zapowiadają już, że nie dostosują się do tego.

 

 

Ruszają prace na nowym targowisku w Łomży

Rozpoczyna się budowa budynku hali targowej i pawilonów handlowych w Łomży przy ulicach Sikorskiego i Dworcowej wraz z parkingami i dojazdami – informuje Anna Sobocińska, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Łomża. – W poniedziałek odbyło się przekazanie placu budowy firmie Masbud Invest z Suwałk, która wygrała przetarg na realizację tej inwestycji.

Koszt tego przedsięwzięcia to 8 mln 286 tys. zł. Inwestycja powinna być zakończona do 31 października tego roku.

– W związku z planowanymi pracami, osoby handlujące na dotychczasowym terenie targowiska miejskiego na początku listopada ub.r. zostały przeniesione na tymczasowe miejsce handlu, które znajduje się po drugiej stronie ulicy Dworcowej – przypomina Anna Sobocińska.

Powierzchnia całkowita budynku hali wyniesie 2617 mkw, w tym powierzchnia użytkowa 2390 mkw. Znajdzie się w niej m.in. 85 pawilonów handlowych, pomieszczenia dla Straży Miejskiej oraz pawilon usług „małej gastronomii”.

– Natomiast wiata targowiska o wymiarach będzie miała 1970 mkw powierzchni użytkowej – dodaje rzecznik. – Będzie to obiekt niezabudowany i otwarty w celu stworzenia dogodnych warunków do handlu z tymczasowych stołów, straganów oraz bezpośrednio z pojazdu dostawczego. Wykonana zostanie ona na konstrukcji stalowej z dachem z blachy stalowej.

W bezpośrednim sąsiedztwie hali targowej i wiaty powstanie parking na 84 miejsca postojowe, w tym 6 przewidziano dla osób niepełnosprawnych.